SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU:D:D:D
 Oceń wpis
   

Życzę wam szczęśliwego nowego roku żeby nie był gorszy od tego mijającego miałem pisać podsumowanie starego roku ale stwierdziłem ze niema sensu .

 

„To co było nie wróci stracony czas żałujesz nie musiszJ

 

Ł.P

Komentarze (1)
Zimowe wieczory:)
 Oceń wpis
   

Sposób na długie, nudne, zimowe wieczory. Czyli rozważania...

Pustka, odwieczna pustka drążąca moją głowę. Znam tyle języków, a nie potrafię tego wyrazić w żadnym z nich. Ludzki język nie jest wstanie wyrazić tego, co czuję. Nawet moje chaotyczne myśli nie są wstanie scharakteryzować własnych uczuć. Wybuchowa i niezwykle niebezpieczna mieszanka Nadziei, pustych złudzeń, smutku, miłości, radości i jak to mówi większość ludzi- Bóg wie, czego jeszcze. Próbuję wchodzić w stan hibernacji emocjonalnej. Nieraz udaje mi się osiągnąć ów stan, jakże przyjemny, zwłaszcza w mojej obecnej sytuacji. Jednak zazwyczaj większość prób kończy się porażką.

Świat, w którym żyjemy. Świat, który większość z nas nazywa rzeczywistym, realnym. Według mnie posiada więcej zjawisk paranormalnych, niż nie jeden świat z powieści fantasy. To, co dla nas jest normalne, jest w istocie esencją magii. Miłość. Jakże piękna, tak pożądana przez wszelakie istoty, jakże zabójcza i zdradliwa zarazem. Potrafi ofiarować nam tyle radości, tyle szczęścia, a w następnej chwili wszystko to zabrać z namiastką. Wysysa z nas wszelki sens życia na tym świecie. Czy jest coś bardziej romantycznego, niż zabić się z miłości? Owszem... Przeżyć dla następnej miłości.

Dla ogółu społecznego jest to w ogóle niezauważalne. Dopiero, kiedy ktoś popełni błąd i wyskoczy z okna, podetnie sobie żyły lub przedawkuje leki, dopiero wtedy umiera jako romantyk. W oczach świata ma swoje pośmiertne 5 minut. A jeżeli jeszcze napisze romantyczny list na pożegnanie, może stanie się przykładem prezentacji maturalnej. Czyżby był to jeden ze sposobów pośmiertnej sławy. "Non omnis moria"? - Ale niee… Wystarczy pokonać przysłowiowego smoka, aby zasłynąć w kręgu społecznym. Każdy w swoim życiu staje przed takim smokiem. Ma wyzwanie, któremu musi się podjąć i zwyciężyć. Oczywiście można przetrwać unikając walki, ale wtedy, choć wydaje nam się, że żyjemy w względnym spokoju, to w rzeczywistości powoli i nieubłaganie umieramy.

Miłość... Oczywiście jest niewątpliwie zjawiskiem magicznym, bo możemy je wykorzystać na dwa sposoby. Dać życie lub je odebrać. Ale, czy tylko uczucia są esencją magii? Wszystko wokół posiada cząstkę magii, prawie niezauważalnej, widocznej dopiero wtedy, kiedy przyjrzymy się na to innym spektrum myślowym

Więcej nie będę się rozpisywał bo i tak pewnie nikt tego nie przeczyta .Bo oczywiście niektóre osoby czekają Az odpowiem na ich komentarze ale nie będę się zniżał do ich poziomu kiedyś wszyscy zostaniemy ze wszystkiego rozliczeni i nie będzie się liczyło kto kim jest każdy kiedyś stanie przed śmiercią i nie będę jej wyklinał ani jej groził tylko jej ulegnie. To jest mój przedostatni wpis w starym roku pojawi się jeszcze jeden.

„Przyjaźń biorę za metaforę bez słów”

Ł.P

Komentarze (3)
Fałszywi przyjaciele dwulicowi ludzie za plecami rozgadani:(
 Oceń wpis
   


Fałszywi przyjaciele są, byli i pewnie będą żyli, lecz nigdy w zgodzie ze mną...

Miałem w tym blogu nie pisać o moich uczuciach ale czasami trzeba gdzieś ulotnić swoje myśli w szczególności ze niema się do kogo wygadać bo w dzisiejszym świecie człowiek posiada 1 lub 2 prawdziwych przyjaciół cala reszta jest fałszywa i mówi za plecami. Pisze to bo jak widać na tego bloga wchodzi wiele osób wynika na to ze jestem popularny choć nie wszyscy mnie lubią i maja o mnie dobre zdanie to wali mnie to bo ludzi pełnych nienawiści jest wiele moi wrogowie wchodzą tu i daja komentarze tym samym myślą ze SA fajni ze napiszą CHWDP SA żałośni jak SA tacy odważni to niech sami to powiedzą prosto w twarz ale nie mi tylko tej instytucji albo jeżeli im się nie podobają moje wpisy to niech nie czytają tego a skoro Pisza ze jest to do bani i pełne błędów to sami SA do bani bo oni niemaja na tyle odwagi aby napisać cos o sobie. myślą ze SA kimś a tak naprawdę SA nikim i niczego wielkiego nie osiągną w życiu i PIERDOLI MNIE TO CO OMNIE MOWIA JAKIE MAJA O MNIE ZDANIE. A jakby byli na tyle mądrzy to by zobaczyli ze w moich wpisach niema błędów i jeszcze nawet niemaja tyle odwagi żeby się podpisać w komeńcie. Nieskorych ludzi nie rozumiem pomimo ze jest im zle i się zle dzieje to nie chcą tego zmienić wola być poniżani niż się temu przeciwstawić może to ich dużo kosztować ale wszystko można potem odzyskać . w sumie to pierdolą mnie komenty ludzi niekompetentnych którzy się powtarzają nie umią napisać czegoś innego wszytko to już mi się znudziło ale jak widać nie jesteście na tyle inteligentni aby wymyślić cos innego albo po prostu nic więcej nie możecie o mnie powiedzieć bo mnie nieznanie kto mnie poznał to wie jaki jestem ale mało ludzi mnie poznało i może to lepiej poco wszyscy maja o mnie wiedzieć wszystko lepiej żeby nie wiedzieli bo niektóre z tych osób jest fałszywymi szujami które knują za plecami sami wymagają od innych zaufania a tak naprawdę sami siebie oszukują trochę się rozpisałem ciekawe czy wogule to ktoś przeczyta pewnie wrogowie bo ich to najbardziej interesuje.A i jeszcze jedno sam niejestem idealny i odrazu sie do tego przyznam ale niektórzy ludzie nie potrafia sie do tego przyznac nie budóje swiata na wlasnej obłudzie ale wielu z was to robi i to jest przykre.

„…POZDRAWIAM WROGÓW ŚRODKOWYM PALCEM…”

„ …CHWD----WROGOM…”

Ł.P

Komentarze (48)
Pierwsza randka:D:D
 Oceń wpis
   

O tym jak przygotować się na pierwszą randkę

1. Przygotowania w domu!

Nie rozpisze się tutaj, gdyż prawdziwy facet na pierwszą randkę nie POWNIEN się zbytnio przygotowywać. Wystarczy szybki prysznic, choć i to za dużo, co jak nasza wybranka okaże się zwykłą PIZDĄ, a co gorsza nie da nam dupy??? Szkoda wody...

Jeżeli jesteśmy super-elo fajni to możemy użyć dezodorantu, ale nie za dużo, żeby kobieta nie pomyślała sobie z nam na niej zależy ;)


2. Miejsce spotkania

Z dziewczyna umawiamy się tam gdzie mamy tanio i w miarę blisko domu. Gdy dziewczyna rzuca się nam na szyje podczas przywitania, zachowujemy się normalnie, bez zbednych emocjonalnych ruchów. Wchodząc do lokalu rozsiadamy się WYGODNIE w fotelu i czekamy, aż wybranka SAMA ściągnie sobie płaszcz/kurtkę, przyniesie nam kartę dań i usiądzie naprzeciwko . Wtedy można zacząć rozmowę, najlepiej o swoich BYŁYCH, jakie to one ładne i cudowne, i jakie teraz pasztety chodzą po świecie.

Po aż nad romantycznym wstępie, można rozpocząć konsumpcje. Po posiłku odkładamy talerz, kulturalnie wycieramy mordę serwetka i ... mówiąc cześć, wychodzimy z restauracji.

To jednak nie koniec! O nie czaimy się za najbliższym winklem i nagle wyskakujemy na dziewczynę, to ze daje nam po ryju, oznacza tylko zwiększające się pożądanie.I

Grzecznie odprowadzamy ja do przystanku upajając się w drodze SMAKIEM właśnie zjedzonej potrawy, po czym z pełnym portfelem i żołądkiem wracamy do domu.

Tak oto powinna wyglądać pierwsza randka.

Jeżeli uważacie, zachowanie chłopaka za niekulturalne to wasze poczucie ESTETYKI jest równe obornikowi!

Ł.P

Komentarze (7)
Gadu-gadu:):)
 Oceń wpis
   
Nasze kochane łańcuszki szczęścia!

Jeżeli jesteś szczęśliwym posiadaczem komputera z dostępem do Internetu, to zapewne wiesz o istnieniu komunikatora Gadu-gadu. (Jeżeli nie to możesz dalej nie czytać, bo wątpię abyś był ‘intellygentna’ osoba)

Jako że do tegoż wspaniałego wynalazku współczesnego świata maja dostęp ludzie malo-rozumni, korzystając w sposób haniebny z w/w dobrodziejstwa.
Sprawa się tyczy wszem obecnym łańcuszkom szczęścia.
Ludzie wysyłają takie badziewia do innych, myśląc ze spotka ich coś dobrego a tu LIPA.
Mowie wam, nie przesłałem w życiu ANI JEDNEGO łańcuszka szczęścia i :
- miałem szczęście w miłości
- nie przegrałem 100mln euro
- nie ROZPIERDOLIŁ mnie tramwaj
- nic się kompletnie nie stało
Może ja jestem jakiś nienormalny i ‘magia’ łańcuszków szczęścia nie działa na mnie, ale wątpię. Wiec ludzie OPAMIETAJCIE SIĘ, jeżeli nie wyślecie do 200 osób wiadomości, że dzieci w Azji głodują to naprawdę NIC się nie stanie, a oszczędzicie tylko nerwów ludzom myślącym tak jak ja.

A i jeszcze jedno łańcuszek = ignor na GG , tak ku woli ścisłości.

Ł.P
Komentarze (2)
Szkodliwość alkoholu!!!!
 Oceń wpis
   

Szkodliwość alkoholu

Alkohol etylowy (C2H5OH) spożywany w nadmiernych ilościach lub zbyt często może być szkodliwy dla organizmu. W zależności od spożytej dawki powoduje on ożywienie, podniecenie, zaburzenia świadomości lub głębokie uśpienie. Dawka 6-8 g na 1 kg masy ciała jest już śmiertelna. Długie i nadmierne spożywanie alkoholu powoduje uzależnienie, czyli chorobę alkoholową. Tlen, który w normalnie funkcjonującym organizmie jest niezbędny w procesach przemiany materii (do utleniania tłuszczów, białek i cukrów) w chorobie alkoholowej jest zużywany do utleniania alkoholu. W efekcie następuje m.in. otłuszczenie narządów wewnętrznych prowadzące do osłabienia mięśnia sercowego, marskość wątroby, zapalenie trzustki i in. Ponadto alkohol poraża centralny układ nerwowy, co przy nadmiernym jego spożywaniu może spowodować trwałe uszkodzenie mózgu, ogólne wyniszczenie organizmu i przedwczesną śmierć.

Jeszcze bardziej toksyczny jest alkohol metylowy CH3OH. Wypicie go nawet w ilości 15 cm3 może spowodować silne zatrucie i trwałą utratę wzroku, a w większych ilościach śmierć. Oba alkohole mają prawie identyczny wygląd, zapach i smak, co powoduje nieraz tragiczne w skutkach pomyłki.

Alkohol wywołuje także problemy społeczne. Wywołuje on agresję, jest przyczyną kradzieży, napadów, pobić, a nawet morderstw i także wielu wypadków drogowych. Powoduje zmianę osobowości człowieka, co często prowadzi do rozbicia rodziny, utraty pracy i ogólnej degradacji społecznej.

A teraz coś odemnie:

Moja teoria jest lepsza alkohol spożywany w dobrych :D:D ilościach nie jest taki zły :D:D

Wszystko co się stosuje lub używa z umiarem jest dobre-wszystko jest dla ludzi ale niektórzy ludzie niemała umiaru i dlatego staja się A-społeczni a w efekcie czego staja się elementem ZŁYM tego świata!!! Sam znam paru ludzi którzy maja problem z alkoholem. Niebede już przynudzal każdy i tak będzie robił to co chce żyjemy w końcu w wolnym kraju-JESZCZE ale duzo osob w tym kraju pije tez dlatego ze niama co ze soba zrobic no to sie wychodzi na lawke pod blok i sie pije jak sie jest najebanym to lepiej wyglada swiat bo takto sa marne perspektywy na przyszlosc;/;/

Ł.P

 

Komentarze (1)
Pierwszy wpis:D:D:D
 Oceń wpis
   

To będzie mój pierwszy wpis w tym blogu !!!!

Od razu mówię ze będzie to blog inny niż blogi moich kolegów i koleżanek nie będzie on opisywał moich problemów ani tez co robiłem danego dnia owszem jeżeli stanie się cos ważnego w moim zyciu i będę chciał się z innymi tym podzielić to zrobię to ale nie będę tak jak inni opisywał swojego dnia bo to jest trochę nudne co mnie obchodzi co ktoś robił danego dnia!!!!! Blog będzie również poświęcony sytuacji w kraju oraz różnym ciekawym rzeczą które powinny każdego zainteresować Np. ciekawsze imprezy w Krakowie i tego typu sprawy. Będę także opisywał sukcesy ale tez i porażki mojego ukochanego klubu WISŁY KRAKÓW.

Ł.P

Komentarze (6)
Najnowsze komentarze
2017-01-15 16:43
paq:
Kim jest przyjaciel???
PSYCHIATRA I PSYCHOTERAPEŁTA. To są jedyni "PZYJACIELE". Reszta to ...
2015-09-15 06:11
Gain :
Fałszywi przyjaciele dwulicowi ludzie za plecami rozgadani:(
Miałem taką sytuację że kolega zapraszał na piwo. Czasem pisał w nocy aby przyjść na melanż.[...]
2013-12-22 01:20
wokol.dziecka:
8 marca
:)
O mnie
Łukasz Pietrzyk
Łukasz P.
Archiwum
Rok 2008
Rok 2007
Rok 2006