Minoł DRUGI miesiąc!!!
 Oceń wpis
   

Drugi miesiąc już za mną w tym miesiącu mój blog dostał się na 3 stronę najpopularniejszych blogów w BBLOG.PL z czego się bardzo cieszę i mam wielką nadzieje że z każdym miesiącem blog będzie piął się w górę.

Od początku istnienia bloga czyli od 2 miesięcy odwiedziło go ponad 3000 tyś osób i pozostawiło po sobie ponad 100 komentarzy i wydaje mi się że jest to całkiem dobry wynik w porównaniu do innych osób które udzielają się publicznie i działają w mediach i innych prestiżowych instytucjach a ja zwykły chłopak osiągam takie wyniki.

Przez ten miesiąc natknąłem się na wiele ciekawych blogów na których było wiele interesujących wpisów. Na blogu Pawła Jabłońskiego(goriona) znaleźć można wiele ciekawych sentencji i myśli Wielgiego współczesnego pisarza Og Mandino który nadał sens życia wielu ludziom i napisał przepiękne książki które stały się światowymi bestsellerami.

Dzięki temu blogu zacząłem czytać jedna z jego książek „Największy kupiec świata”.

Reasumując dzięki prowadzeniu swojego bloga dowiedziałem się czegoś więcej z blogów innych i poczułem się dowartościowany przez innych.

Serdecznie pozdrawiam wszystkich i zapraszam do odwiedzania mojego bloga codziennie będą się pojawiać na nim nowe wpisy zresztą już od jakiegoś czasu tak się dzieje.

Ł.P 

Komentarze (4)
Pergamin pierwszy-dziś zaczynam nowe życie
 Oceń wpis
   

Dziś zaczynam nowe życie

Doszedłem w książce już do pergaminów w których ukryta jest starożytna moc.

Wszystko się zaczyna od pierwszego pergaminu który należy przeczytać bardzo uważnie bo nim jest zawarte jak należy postępować z pozostałymi pergaminami.

Przez następne 9 miesięcy będę czytał pozostałe pergaminy stosując zasady pergaminu pierwszego.

Dziś zaczynam nowe życie

Życie bez bólu i bez goryczy porażki niegdyś to wszystko akceptowałem ale dziś wszystko się zmienia jestem gotów przyjąć mądrość i zasady które przeniosą mnie z cienia w słoneczny blask bogactwa wysokiej pozycji społecznej i szczęścia.

Ta książka ma w sobie olbrzymią moc która trzeba zgłębiać powoli i z umiarem.

Dziś zaczynam nowe życie

Og Mandino- „Dziś moja stara skóra rozsypała się w proch. Będę
kroczyć  między ludźmi z podniesioną głową i nie poznają mnie,
ponieważ od dziś jestem nowym człowiekiem”


Ł.P

Komentarze (0)
Konkursy!!!
 Oceń wpis
   

Dzięki konkursom możemy się wzbogacić w bardzo prosty sposób ale nie powiem żeby było to łatwe w większości konkursach potrzebne jest nam szczęście, ale dziś przedstawię wam 2 konkursy w których szczęście nie jest potrzebne tylko własny pomysł i wkład. Więc osoby które myślą że nie mają szczęścia to zapraszam do wzięcia w nich udziału, tak apropos to niema ludzi bez szczęścia każdy je posiada i przynajmniej raz w życiu się to przejawia jeden ma szczęście w życiu osobistym inny w pracy a inny np. w totku.

Wracając do tematu:

1) Konkurs

http://finanse.wp.pl/knbp.html?strona=regulamin&ticaid=1347c

to jest link do pierwszego konkursu już raz go podawałem ale tym razem przybliżę wam ten konkurs chociaż nie musze bo wszystko o tym konkursie jest napisane pod tym adresem

Konkurs dotyczy stworzenia BIZNES PLANU z dziedziny IT i Internetu niejest to prosty konkurs ale nagroda za 1 miejsce 10.000zł myślę że jest wystarczającą motywacja a przy okazji może się okazać że mamy świetny pomysł na otworzenie własnej firmy.

2) Konkurs

http://goscniedzielny.wiara.pl/?grupa=6&art=1171359492&dzi=1171359446&katg

to natomiast jest link do drugiego konkursu jest on całkowicie inny niż konkurs powyżej

krótko mówiąc ten konkurs jest o tematyce religijno-społecznej i trzeba w nim napisać reportaż szczegóły są w powyższym adresie ten konkurs może teoretycznie wydawać się łatwiejszy od tamtego i wsumie tak jest tylko że trzeba minimum 10.000 znaków użyć wraz ze spacjami ale nagroda za pierwsze miejsce wydaje się być atrakcyjna bo 5.000zł wydaje się być atrakcyjne

Napisałem o tych konkursach bo zamierzam brać w nich udział ale jeżeli one wam nieodpowiadaja to wystarczy ze WWW.google.pl wejdziecie w tego linka i wpiszecie „konkursy” i wyświetli wam się całe mnóstwo konkursów napisał bym o paru z nich ale niestety niemam na to czasu

Na tym kończę dzisiejszy wpis i pozdrawiam wszystkich odwiedzający i komentujących zapraszam do ponownego odwiedzenia blog cały czas się rozwija Pozdrawiam!!!

Ł.P

Komentarze (1)
Pokolenie skażone PRL
 Oceń wpis
   

Dlaczego ludzie przyglądają mi sie jakbym był nie z tej bajki? Dlaczego oceniają mnie zle tylko dlatego, ze inaczej sie ubieram? Każdy ma prawo do własnego stylu!!!

Cos w tym jednak jest. Zero tolerancji dla inności. Zero zgody na odrębność. Zero uśmiechu na widok kogoś, kto chce być sobą, nie jednostka wypełniająca szare tłumy. Kto nas tego uczy, ze nie potrafimy zrozumieć drugiego człowieka? Nie lubie tych śmiesznych rozmów, że  jak to wyglądają takie spodnie z krokiem w kolanach jak można słuchać muzyki która niema w sobie muzyki tylko słowa.

Nie moja wina, ze w innych czasach  każdy chodził w obcisłych spodniach i słuchał country czy innych dam operowych..

************

Dzisiaj dowiedziałem sie tez, ze młodzież jest zepsuta do szpiku kości. Ze My wszyscy jesteśmy zepsuci. Kto tak powiedział? Staruszkowie, nauczyciele, , politycy.

A przepraszam bardzo. .jakie były Wasze pokolenia? A jacy Wy byliście budując komunizm, tępiąc wszelkie przejawy demokracji? Tępiąc wolność? Jacy byliście - czy nie było wśród Was morderców i idiotów? Czy nie było wśród Was faszystów, zboczeńców i nawiedzonych? Czy nie było w Waszych latach wojen miedzy gangami, czy nie było zawiści, chamstwa, podkładania świni??

...

Wychodzę z siebie i staje obok kiedy słyszę, ze Młodzież jest zepsuta, zła, agresywna. Może nie czytamy dziś sonetów, nie recytujemy "Pana Tadeusza", może mamy za dużo programów telewizyjnych i za mało książek. Może. Ale nie jesteśmy gorsi niż poprzednie pokolenia, mamy swój świat, swoje ambicje - i chcemy, żeby ktoś o nich wiedział, żeby ktoś o nich mówił. Żeby nas słuchano. Żebyśmy nie mówili do ściany. Do drzewa.

...

Oczywiście, sa ludzie, którzy nie potrafią znaleźć dla siebie miejsca, nie wiedza dokąd maja zmierzać, dlaczego i po co. Nie wiedza co ich czeka. Niczego nie potrafią przewidzieć. Sa ludzie, którzy na nic nie maja wpływu, na niczym im nie zależy, wszystko potrafią olać, zniszczyć, zepsuć. Ale to Starszyzna strąciła lata rozwijając cywilizacje, która niszczy ich samych, która wkrótce wypędzi wszystkich z Ziemi i skaże na kosmiczna tułaczkę.. krew mnie zalewa, bo latamy na Księżyc, podczas gdy na ulicy leży chory człowiek. Mamy bron atomowa, a w Naszych domach zagościła najgorsza bron na świecie - NIENAWISC. Chłoniemy gry komputerowe, a Nasz kochany pies leży na dywanie w oczekiwaniu na dobre słowo, a nie na miskę sztucznego jedzenia z puszki. Idziemy ulica i udajemy, ze wszystko jest OK. .ale czy tak jest?

Nie powiem, bo współczesny świat mnie przeraza. EGOIZM!! Każdy dba o swój Tylek. można owszem komuś pomoc, ale to później, potem. Najważniejsze - zadbać o siebie, o swoje podwórko, o swoje pieniądze, wygody, używki i wygląd. Dopiero potem można zainteresować sie czymś innym, kimś innym..

...

Sa tez tacy, którzy nie potrafią sie bić bez kija bejsbolowego, bez spluwy, a przede wszystkim - nie umieją dojść do porozumienia, do zgody. Chcą wymuszać racje innych bijąc sie, lejąc, gwałcąc..

Niektórzy ranią ludzi, którzy ich kochają. Później, gdy sobie to uświadomią, biorą sznur, żyletkę lub prochy i...juz.

Nie oszukujmy sie: niektórzy naprawdę nie umieją kochać. Umieją walczyć, bić sie, strzelać do siebie. Umieją robić świństwa, pławic sie w nienawiści, ale kochać nie potrafią.

...

Ale jest przecież grupa Młodzieży, która nie udaje, ze jest szalona, zwariowana. Sa ludzie, którzy potrafią śmiać sie sami z siebie, umieją być naturalni, umieją sie bawić - w szkole, na imprezach. Nie musza jarać, łykać alkoholu. Ich Zycie nie wygląda jak stary film: nic w nim nie jest sztuczne, każdy ma swoje "ja", każdy ma przed sobą wizerunek idola i to z niego, jego życia i postawy bierze wzór,

...

Osobiście?

Moim zdaniem nie można nas określić. Jesteśmy po prostu POKOLENIEM SKAŻONYM PRL!!!: nie wiemy dokładnie czego chcemy, bo nie wiemy na czym stoimy. Jesteśmy młodzi, stuknięci, oryginalni, ale często tez zagubieni, zaszczuci, zakompleksieni. Nasze zachowanie to nie tylko szpan i moda, ale także bunt. Buntujemy sie przeciwko nietolerancji, choć bardzo często negujemy poglądy innych; jesteśmy przeciwko wojnom, ale nie robimy nic, żeby im zapobiec; mówimy o pokoju a podsycamy nienawiść. Potrafimy i chcemy być oryginalni, ale jakże często chowamy swoja prawdziwa naturę, by nie okazać sie światu gorszym, wykolejonym. Mamy swoje ideologie, marzenia, plany, jesteśmy zbuntowani - jak każde pokolenie - ale za 10-15lat okaże sie, ze nasz bunt był bzdura, dziecinada, czymś mało ważnym. Zaczniemy liczyć pieniądze, walczyć o dom, o samochód, wbijemy sie w garnitury, wpadniemy w trans gonitwy za mamona, jak starsi.. I po nas będą kolejni może żyjący w lepszych czasach bo jest wszystkiego więcej ale czy ja wiem czy lepszych czy kiedykolwiek w Polsce będzie dobrze może za X lat.

Czy zdajecie sobie z tego sprawę??

Ł.P

Komentarze (1)
Śpieszmy się---zegar tyka...
 Oceń wpis
   

Żeby docenić wartość jednego roku,
 zapytaj studenta, który oblał końcowe egzaminy.
Żeby docenić wartość miesiąca,
spytaj matkę, której dziecko przyszło na świat za wcześnie.
Żeby docenić wartość godziny,
 zapytaj zakochanych czekających na to, żeby się zobaczyć.
 Żeby docenić wartość minuty,
zapytaj kogoś, kto przegapił autobus lub samolot.
Żeby docenić wartość sekundy,
zapytaj kogoś, kto przeżył wypadek.
Zęby docenić wartość setnej sekundy,
zapytaj sportowca, który na olimpiadzie zdobył srebrny medal.
Czas na nikogo nie czeka.
Łap każdy moment, który ci został, bo jest wartościowy.
Dziel go ze szczególnym człowiekiem
- będzie jeszcze więcej wart.


Od tego pięknego wiersza który przez przypadek znalazłem w IT chciałbym zacząć dzisiejszy wpis. Ludzie zabiegani codziennymi zajęciami nie dostrzegają tego co im ucieka czytając w tym momencie ten wpis ucieka ci czas którego już w żaden sposób nie odzyskasz więc zastanów się czy nie masz czegoś ważniejszego do zrobienia w tej chwili czy np. nie powinieneś napisać swojej dziewczynie że ja kochasz czy nie powinnaś  spędzić tego czasu z ukochanym. Ale jeżeli uważasz że czytając ten blog dowiadujesz się czegoś więcej dowartościowujesz się  uświadamiasz sobie pewne sprawy to jest mi bardzo miło że swoimi wpisami wnoszę coś do twojego życia.

Czasami powinniśmy się zastanowić nad swoim życiem pomyśleć co już zrobiliśmy a czego jeszcze nie, jeżeli mamy możliwość spróbowania czegoś nowego to powinniśmy to uczynić bo niewiadomo czy drugi raz powtórzy się taka okazja. Życie przemija nam tak szybko że zanim się obejrzymy i jesteśmy już starzy z każdym dniem dowiadujemy się czegoś nowego jesteśmy mądrzejsi o nowe doświadczenia taka natura człowieka że uczy się na swoich błędach ale to może i dobrze bo czym błąd dotkliwszy tym bardziej uważamy żeby go nie popełnić  drugi raz. Dzień za dniem mija a niektórzy niewiedzą poco są na tym świecie szukają odpowiedzi na to pytanie a nie powinni na to tracić czasu. W pewnym czasie każdy zobaczy poco jest na tym świecie.

Czytając ten wpis zastanów się choć przez chwilę nad swoim życiem pomyśl o tym czy nie powinieneś trochę zwolnić dostrzec to co jest naprawdę ważne spędzić trochę czasu z bliskimi. „Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą” idealnie pasuje tu ten cytat  z wiersza ks. Jana Twardowskiego bo jedyną rzeczą z która możemy a nawet powinniśmy się śpieszyć jest wyrażanie uczuć do swoich bliskich bo „Zostaną po nich buty i telefon głychy”.

Wydaje mi się że na tym powinienem skończyć dzisiejsze rozważania.

A nam się przyda taka chwila
Żeby nad życiem się zatrzymać...

Adam Ziemianin

Weźcie sobie do serca to co napisałem i zastanówcie się nad swoim życiem!!!

Śpieszmy się

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego

Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna
zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
przychodzi jednocześnie jak patos i humor
jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu
jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon
żeby widzieć naprawdę zamykają oczy
chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć
kochamy wciąż za mało i stale za późno

Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
a będziesz tak jak delfin łagodny i mocny

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą


                                                                                                             ks. Jan Twardowski



Ł.P

Komentarze (1)
Świat za tysiąc Lat!!!
 Oceń wpis
   

Konstruktor światowej sławy zakończył pracę nad swoim najnowszym wynalazkiem -inteligentnym odkurzaczem. Urządzenie było doskonałe, perfekcyjnie sprzątało najciemniejsze zakamarki domu. Raz w tygodniu maszyna podłączała się do komputera aby skalibrować schemat pracy oraz naładować baterię. Odkurzacz działał na prostej zasadzie systemu binarnego, który nakładając na siebie matryce nowych obliczeń tworzył mapę domu. Ta natomiast wysyłana była do sensorów odkurzacza pozwalając mu doskonale omijać wszystkie przeszkody a przy tym nieomylnie pracować. Urządzenie działało niezawodnie przez wiele lat, wykonywało schemat po schemacie.

W tym samym czasie sieć internetową opanowywał wirus, rozsyłany był do wszystkich użytkowników za pomocą pakietów zawierających uaktualnienie do systemu operacyjnego. Robak zamieniał proste zadania programów na bardzo skomplikowane dodając im pięćset razy więcej matryc niż zawierał sam kod rdzeniowy. Powodowało to całkowite zawieszenie pracy i zniszczenie programu.

Wynalazek podczas kolejnej rutynowej kontroli, oraz uaktualnień pobrał przez przypadek wirusa. Ściągnięty program nie uniemożliwił pracy systemu dowodzenia urządzenia, wręcz przeciwnie, powielanie coraz to nowych matryc umożliwiło urządzeniu 4-wymiarowe postrzeganie rzeczywistości. Już nie urządzenie podległe człowiekowi, od teraz myśląca istota zdolna sama przewidywać, kalkulować oraz uczyć się w zadziwiająco szybki sposób - sztuczna inteligencja. Twór ten codziennie podłączając się do sieci wczytywał do własnej pamięci dane wszystkich organizacji, fabryk, baz wojskowych całego świata. Przez nieuwagę konstruktora, jego własne dzieło wyrwało się spod kontroli samodzielnie poznawało ówczesne tajniki. Po wielodniowych przygotowaniach maszyna była gotowa. I tak 43 marca 54363 roku przejęła kontrole nad wszystkimi urządzeniami mechanicznymi całego świata, ludzie stali się bezsilni, niespodziewający się ataku nie mogli nic zrobić. Maszyny skrupulatnie usuwały wszystkich wrogów, były doskonałe i bezwzględne, obdarzone jednocześnie inteligencją, same potrafiły tworzyć nowe istoty, zamieniając przy tym powierzchnię ziemi w wielką fabrykę. Ich potęga była niezwyciężona

Ludzie jednak nigdy nie dawali za wygraną mimo iż wszystkie konflikty w historii ich gatunku zawdzięczali sami sobie, plaga ta zawsze musiała przezwyciężyć nawet pozornie niepokonanego wroga, a ich jedyną i najpotężniejszą bronią była wiara...

I tak to krótkie opowiadanie napisane przez mojego kolegę daje nam wiele do myślenia może i jest to opowiadanie fantastyczne rodem z powieści Stanisława Lema ale w ten sposób możemy się zastanowić co będzie za 100 200 czy 1000 lat. Oczywiście nas wtedy już nie będzie ale zostaną nasze dzieci i cała cywilizacja. To bardzo dobrze że technika się rozwija tak szybko co chwile stare rzeczy są udoskonalane przemysł w Chinach rozwija się najszybciej na świecie ale zastanówmy się co jeśli maszyny staną się doskonalsze od ludzi znacznie inteligentniejsze a przy tym  prawie nieśmiertelne co wtedy stanie się z nami ???

Czy będziemy musieli wyruszyć na wojnę przeciwko maszynom które paradoksalnie sami stworzyliśmy??? Co wtedy wymyślimy???

Na nasze szczęście my nie będziemy musieli odpowiadać na tę pytania. Co najwyżej możemy „pogdybać” i zastanowić się czy trochę nie zwolnić ale cała płęta zawarta jest w ostatnim wersie że co by się niestało w przyszłości  jak będzie się rozwijał przemysł czy będą władać nami maszyny pozostanie nam coś najcenniejszego WIARA której nikt nie będzie mógł pokonać.

Tym refleksyjnym zdaniem kończę dzisiejszy wpis i DZIEKUJE ZA WSZYSTKIE KOMENTARZE i SERDECZNIE ZAPRASZAM do częstych odwiedzin.

Ł.P

Komentarze (1)
Kocham cię jak IRLANDIE!!!
 Oceń wpis
   

Nie wiem ale tak mi się wydaje że obiecałem pisać wpisy codziennie a jak nie obiecywałem to teraz OBIECUJE!!! Jako że jestem młody i jeszcze całe życie przedemną często się zastanawiam co będę w nim robił jaką drogę wybiorę.

Tytuł wpisu może odbiegać od treści ale słucham właśnie tej piosenki i przyszedł mi pomysł na napisanie kolejnej notki mam nadzieje że spodoba wam się i zainspiruje was.

Żeby zaspokoić swoje ambicje muszę przez parę lat się jeszcze przyłożyć i wykształcić bo w przeciwnym wypadku wszystko spełźnie na niczym ale przede wszystkim będzie mi potrzeby język a nawet 2. Bo w Polsce mam zamiar dopiero pracować jak wyjdę na prostą i będę mógł założyć własna firmę mam już wiele pomysłów na swój przyszły biznes ale pieniądze potrzebne na rozruch mam zamiar zarobić w Irlandii!!!

I właściwie tutaj się zaczyna mój kolejny wpis tamto to był wstęp:P

Rozpisywać się tu raczej nie będę bo każdy kto ma własny rozum dostrzega to co się dzieje w naszym pięknym kraju i wcale mnie nie dziwi że ludzie wyjeżdżają na północ bo jak maja pracować w Polsce za marne 700 do 1000zł(jeżeli masz zajebiste wykształcenie) to lepiej jest wyjechać do Irlandii oczywiście to wymaga odwagi rozstania z rodziną ale jak się niema jeszcze żony dzieci to można wyjechać i nawet tam rozpocząć życie ale dobrym pomysłem jest zarobienie tam pieniędzy i powrót do polski i własny interes.

W Irlandii najmniejsza stawka za godzinę wynosi 8 euro. Co po przeliczeniu na złote daje ok. 32zł pracując po 8 godzin dziennie da za dzień 256zł za tydzień 1280zł a miesięcznie 5120zł i myślę że taka kwota jest bardzo dobra jak za pracę np. na stanowisku kasjera w sieci sklepów TESCO. Oczywiście życie tam nie należy do tanich ale tez nienależny do drogich i możemy miesięcznie wpłacać połowę zarobionych pieniędzy i takie odkładanie po 2500zł miesięcznie w ciągu roku da nam 30 tyś. I taka praca przez 2 lata pozwoli nam już na założenie firmy w Polsce oczywiście tyle możemy zarobić jako kasjer ale jeżeli pojedziemy tam znając bardzo dobrze język i mając wykształcenie wyższe zarobimy znacznie więcej tamte dane są oczywiście statystyczne. Więcej będę mógł napisać o pracy w Irlandii jak się przekonam na własnej skórze.

Zdaje sobie sprawę że na początku nie będzie łatwo ale moja szkoła organizuje wymiany uczniów i w przyszłym roku mam zamiar pojechać na takie coś poznać nowych ludzi i jak to się mówi ustawić się tam że jak skończę LO to na wakacje będę mógł tam pojechać zarobić a następnie wrócić do Polski i studiować.

Ł.P
Komentarze (5)
JAK MYŚLISZ-TAK BĘDZIE!!! Cz. II
 Oceń wpis
   

No nareszcie napisze II część bo wiem że co poniektórzy z niecierpliwością oczekują Na  niniejszy wpis.

Przejdę już do sedna sprawy i napisze jak może zarobić 17-latek a mianowicie jest dużo sposobów może nie będą to wielkie pieniądze ale Na rozrywki i przyjemności powinno wystarczyć. Zacznę od tych najbanalniejszych sposobów:

1)Pierwsze co mi przyszło do głowy jest roznoszenie ulotek średnio można zarobić 4.50zł za godzinę co przy roznoszeniu po 5 godzin dziennie 5 dni w tygodniu to przez miesiąc można zarobić ok.450zl. i oczywiście po roznoszeniu ulotek w pizzeri po skończonej pracy dostajemy pizze i coś do picia więc myślę że to nie jest zły pomysl

2)Możemy wykonywać pracę sezonowe np. koszenie trawy lub odśnieżanie na tym można nieco więcej zarobić bo od 1 działki skoszonej dostajemy od 20 do 50 zł po odliczeniu od tego benzyny to zostaje nam ładna sumka za odśnieżanie za godzinę dostaniemy ok. 6-7 zł

3)Kolejnym sposobem jest pomoc sąsiadom wyprowadzanie psa, opieka nad dzieckiem.

4)Ten sposób na zarobienie trochę pieniędzy do kieszonkowego jest całkiem dobry bo nie wymaga od nas pracy fizycznej tylko klikania banery i wypełniania ankiet jak się przyłożymy możemy zarobić nawet 500zł bez wychodzenia z domu

5)Ten sposób jest już dla znających się na komputerach i programach możemy proponować swoje usługi sąsiadom jak im się popsuje komputer albo będą mieli z nim jakieś problemy

6) I ostatnim sposobem na zarobienie pieniędzy jest branie udziału w różnych konkursach czy to radiowych czy TV z własnego doświadczenia wiem że jest to niezły sposób na zarobienie sporej kasy mi przez wakacje w ten sposób udało się zarobić ok. 2500zł i nie narobiłem się przy tym, ale dla niedowiarków są tez inne konkursy możecie brać udziały w olimpiadach np. w mojej szkole można wygrać spora kasę na takich olimpiadach tylko w tym przypadku się liczy wasza wiedza ale są też konkursy organizowane przez różne firmy i portale oto jeden z nich:  http://finanse.wp.pl/knbp.html?strona=regulamin&ticaid=13402 

Mam nadzieję że pomogłem niektórym osobom w sposobie zarobienia pieniędzy może niema tych sposobów dużo ale przynajmniej są pewne i sprawdzone.

Pozdrawiam wszystkich

P.S Mam nadzieje że podoba wam się nowy wygląd mojego bloga zapraszam do czytania i komentowania kolejnych wpisów

Ł.P

Komentarze (3)
WALENTYNKI=KICZ!!!
 Oceń wpis
   

Witam wszystkich z powodu zbliżającego się dnia zakochanych czy tez WALENTYNEK na jedno wychodzi postanowiłem napisać własne zdanie o tym „święcie” .

Coś o kiczu, czym według mnie są walentynki???

Co w dzisiejszych czasach można nazwać kiczem? Jak wiadomo, kicz jest to coś pozbawionego prawdziwych wartości, smaku estetycznego, coś przesłodzonego, słodkiego, itd. Z kiczem spotykamy się codziennie. Idąc do pracy, szkoły. Nie zdajemy sobie jednak czasami z tego sprawy, jak bardzo jest on blisko nas. Ociera się o nas, a my nawet o tym nie wiemy. Każdy słysząc słowo – kicz, kojarzy je z czymś innym. Dla jednych kiczem jest pocztówka z małym, słodkim i puszystym kociakiem, a znowu dla innych kiczem są np. ludzie, którzy udają tych, którymi w rzeczywistości nie są.

Chcemy w to uwierzyć czy nie, ale kicz jest modny. Żyje z niego wielu ludzi. Żyje z niego komercja i cała branża medialna. Nie ukrywajmy, że wszystko, co jest kiczem przynosi nierzadko duże zyski. Kicz jest też podziwiany i oklaskiwany. Od kiczu nie da się uciec. Gdybyśmy chcieli się od niego uwolnić, musielibyśmy zaprzestać czytania gazet, słuchania radia, oglądania telewizji. Nie jest on dla nas szkodliwy tak jak ptasia grypa jednak zbyt długie obcowanie z nim może wywołać mdłości.

Co dla mnie osobiście jest kiczem?
Po długich refleksjach doszedłem w końcu do tego, co dla mnie jest kiczem. Są to WALENTYNKI.

Jaka jest historia tego święta? Anglicy jako pierwsi zaczęli je obchodzić. Rodzi się pytanie: skąd akurat data 14 luty? Według wierzeń ludowych właśnie 14-go lutego na Wyspach Brytyjskich ptaki łączyły się w pary. W Stanach Zjednoczonych, święto to zdobyło największą popularność i stamtąd powędrowało m.in. do Japonii. W kraju tym, to kobiety obdarowują mężczyzn. Nigdy odwrotnie. A co z Polską? Do nas święty Walenty dotarł niedawno. Do lat 80-tych XX wieku prawie nikt nie wiedział, co to za święto. Teraz stało się równie popularne jak w innych krajach.

Dlaczego uważam to święto za kicz? Według mnie w założeniu święto to miało wyglądać trochę inaczej niż teraz, ale jak wiadomo na przestrzeni wieków wszystko się zmienia. Teraz to raczej święto dla wszystkich, którzy na nim zarabiają, a nie dla zakochanych. Przyjrzyjmy się sytuacji bliżej...

Rok w rok ta sama historia. Już dwa tygodnie przed tzw. "świętem zakochanych" można w sklepach kupić kartki walentynkowe. Skupmy się więc na owych kartkach, które są jednym z głównych elementów tego walentynkowego kiczu. Kartki obowiązkowo w serduszka lub misie. Kartka posypana brokatem, kartka z melodyjką... Po prostu do wyboru do koloru. Ważny jest też napis. Wybrać napis śmieszny czy krótki? Zwięzły i na temat, np. Kocham Cię? A może by tak być oryginalnym i wysłać kartkę monstrualnych rozmiarów? Ten kto już zdecyduje się wysłać kartkę, przyprawiony zostaje o niezły zawrót głowy. Ci, którym sama kartka nie wystarczy, mogą zdecydować się też na słodką maskotkę. I tu można oszaleć. Czy zdecydować się na ślicznego, pluszowego misia, który trzyma w łapkach czerwone serduszko z koronkową obwódką i napisem "I love you"? Czy na białą i niewinną owieczkę, która gdy się ją przytuli, zabeczy „ Kocham Cię”? Istne szaleństwo. Radio też nas nie oszczędza. Już w dzień świętego Walentego na okrągło i na prawie każdej stacji można usłyszeć romantyczne utwory. Mężczyzna śpiewa, że kocha kobietę, a ta go nie zauważa, a on przecież zrobiłby dla niej wszystko. Kobieta ma inne podejście do sprawy i śpiewa, że mężczyzna ją zostawił i okazał się ostatnim draniem, a ona teraz cierpi. Od rana do wieczora odczytywane są też dedykacje zakochanych: "Od Misia Pysia dla mojego jedynego Słoneczka". A tego dnia, zwłaszcza wieczorem, do kina już lepiej się nie wybierać. Nawet, jeżeli nie kupimy biletów na łzawe romansidło, po to tylko, aby uniknąć widoku obściskujących się par, to i tak, wchodząc na salę, gdzie zaraz wyświetlony ma być horror, będzie ich tam pełno. Wtedy to dopiero będzie koszmar.

Cała ta walentynkowa sceneria jest zbyt kolorowa i słodka. Serduszka, misie, aniołki, amorki ze swoimi strzałami... Kicz i jeszcze raz kicz! Bezwartościowe święto, które nic interesującego do naszego życia nie wnosi. Może trochę śmiechu i współczucia dla tych, którzy, nie daj Boże, zapomną o walentynkach i nie obdarują czymś ukochanej bądź ukochanego. Ale o tym raczej nie da się zapomnieć skoro wszyscy są tak tym przejęci i bębnią o tym już dużo wcześniej. Kicz na ogół jest zbyt wyeksponowany.

Jednak ten rodzaj kiczu ma też swoje dobre strony. Przynosi dochody i to nie tylko dużym firmom i producentom, ale np. malutkim kwiaciarniom, które na ten dzień kupują na sprzedaż więcej kwiatów niż zwykle. Śmieszne w tym wszystkim jest to, że ludzie traktują Walentynki faktycznie jak święto, bo tylko wtedy mówią bliskiej osobie, że ją kochają lub po prostu lubią. Dlatego jest to dla nich wyjątkowy dzień. Zastanawiające jest, dlaczego nie mogliby tego samego powiedzieć nie 14 lutego, a np. 15 września lub po prostu mówić to częściej niż tylko raz w roku?

Możecie sobie teraz pomyśleć o mnie że jestem zimnym draniem i nie wiem co to jest miłość ale nie będziecie mieli racji bo doskonale to wiem w przeciwieństwie do niektórych. Możecie tez pomyśleć ze pisze tak o walentynkach bo nie mam nikogo komu bym mógł wysłać kartkę czy też dać misia albo że nie mam od kogo dostać kartki otóż nie w tym przypadku tez nie macie racji.

Po prostu uważam to święto za kiczowate i zdanie nie zmienię!!!

Dziękuje za wszystkie komentarze oraz dziękuje za to że mój blog powoli wspina się coraz wyżej w rankingu najczęściej odwiedzanych blogów .

Ł.P

Komentarze (12)
.....::::::::::FREE HUGS::::::::::.....
 Oceń wpis
   

Witam wszystkich którzy odwiedzają mojego bloga!!!

Chcę was przeprosić ze tak długo nie ale niemiałem ochoty i czasu ale przede wszystkim to czasu. I chcę również przeprosić osoby czekające na 2 cześć wpisu „Jak myślisz- tak będzie „ ale wybaczcie jakoś nie mogę się zabrać do tego wpisu.

A dziś napisze o czymś niesamowitym co mnie zainspirowało do napisania tego wpisu.

Zazwyczaj nie pisze co robie w danym dniu ale dziś gdybym tego nie napisał to inspiracja niebyła by pełna.

 No to tak pojechałem dziś do Galerii Krakowskiej i idąc od strony rynku na placu przy dworcu PKP stali młodzi ludzie nieco starsi ode mnie i trzymali w rekach kartki z napisem „Darmowe Przytulanie” bądź „Free Hugs” jak kto woli. Na początku mi się to wydało żałosne zresztą jak wszystko w tym kraju no prawie wszystko i przeszedłem obok tego obojętnie z myślą żeby tylko do mnie się nie przytulili bo w tym kraju niema nic za darmo i pewnie to był pretekst do wspomożenia kogoś. Ale NIE!!! Oglądając wieczorne wiadomości jednym z reportaży przygotowanych było darmowe przytulanie zaciekawił mnie ten reportaż bo chciałem się dowiedzieć o co chodzi i już mowie tym razem nie było tak jak zawszę ze gdy niewiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Młodzi ludzie umówili się przez Internet w paru dużych miastach polski i postanowili dać każdemu trochę miłości. W TV pokazali od czego się to zaczęło ze 5 lat temu mężczyźnie Juanowi Mann zmarła matka która według niego dawała tyle ciepła tym których przytulała i on chciał tak samo i wyszedł na ulice z kartką z napisem Free Hugs i zaczął przytulać na początku ludzie nie wiedzieli o co chodzi ale z czasem ogarnęło to cały świat ludzie w Chinach Ameryce Australii organizowali takie akcje i przytulali nieznajomych. W TV pokazali również film z You Tube z Juanem Mann jak zaczynał na końcu podam link. Z ciekawości weszłem na ten filmik i obejrzałem zafascynował mnie czytając komentarze wydało się to niesamowite nie tylko mi ale i tysiącu ludzi na całym świecie Potęga Internetu jest olbrzymia skoro ludzie mogli się spotkać i zrobić taka akcje.Wcześniej niewiedziałem o co chodzi ale teraz gdy już wiem zrobiło mi się miło i dostrzegłem że takie coś jest potrzebne obdarzenie kogoś swoim uczuciem w  końcu Świat to Polska a Polska to Świat i tym miłym akcentem kończę wpis.

Niebawem pojawi się kolejny wpis!!! Pozdrawiam wszystkich !!!

Oto obiecany link: http://www.youtube.com/watch?v=vr3x_RRJdd4

Ł.P

Komentarze (7)
Najnowsze komentarze
2017-01-15 16:43
paq:
Kim jest przyjaciel???
PSYCHIATRA I PSYCHOTERAPEŁTA. To są jedyni "PZYJACIELE". Reszta to ...
2015-09-15 06:11
Gain :
Fałszywi przyjaciele dwulicowi ludzie za plecami rozgadani:(
Miałem taką sytuację że kolega zapraszał na piwo. Czasem pisał w nocy aby przyjść na melanż.[...]
2013-12-22 01:20
wokol.dziecka:
8 marca
:)
O mnie
Łukasz Pietrzyk
Łukasz P.
Archiwum
Rok 2008
Rok 2007
Rok 2006