Mam jedną sprawę całkiem osobistą...
 Oceń wpis
   
50&50

Nie wiedziałem jak zatytułować ten wpis   zatytułowałem go poprostu słowami piosenki Pezeta – Myśl.


Czy będąc z kimś prawie pół roku można się znudzić czy spotykanie z ziomami może być nudne czy „dzień jak co dzień” może być nudny. Takie same dni co dnia nas spotykają czasem się coś wydarzy co obróci nasz jak dotąd zwyczajny dzień w niebo albo piekło każdy z nas chce doświadczać tego pierwszego ale nie zawsze tak jest. Życie to nie bajka ale czy może nam się znudzić czemu gdy coś zbyt często robimy to nam się nudzi czemu gdy wydaje nam się że gdy jest pięknie to wszystko się pierdoli.

Fakt życie bez przeszkód było by nudne, ale niemożna choć na chwile się zatrzymać i cieszyć się tym co jest tym uśmiechem na twarzy tym promieniem słońca—przecież w takich momentach wydaje się że życie jest piękne a NIE nudne, a to co piękne powinno trwać wieczne i może po prostu ja jestem juz za stary na ciągły pęd ludzi do celu. Nie wcale tak nie jest  lubię jak życie pędzi do przodu uwielbiam to tępo życia ale właśnie te chwile gdy mam przy sobie bliskie mi osoby upływają mi najpiękniej i nie wiem jak komuś takie obrazki mogą się nudzić. Przecież to jest właśnie sedno życia . Czemu gdy jest wszystko dobrze to nagle zaczynam nam się to nudzić na silę szukamy problemów. Bądźmy spokojni problemy nas dopadną prędzej czy później a na pewno w momencie kiedy nie będziemy się tego spodziewać.

Trzeba się cieszyć tymi chwilami które są, każdym dniem spędzonym z bliskimi, bo każda chwila jest cenna, a gdy mamy doła i wydaje nam się to nudne to pomyślmy że za parę lat może nie być tak pięknie może nam się całe życie spierdolić możemy niemieć siły i ochoty na spotkanie ze znajomymi, więc cieszmy się chwilą—CARPE DIEM ale pamiętajmy też o MEMENTO MORI i cieszmy się każdym dniem nawet gdy nie jest on całkiem udany a nawet gdy okazje się on zjeżany każdy w końcu umrze, nie można tego zmienić, ponieważ człowiek nie ma na to żadnego wpływu. Na świat przychodzimy bez niczego i bez niczego z niego odchodzimy, więc to co mamy po środku tego życia szanujmy i nie pozwólmy tego zepsuć  to wszystko co dostajemy od świata nie jest przypadkowe i te doświadczenia które nas spotykają nie są bez powodu nie dzieją się bez przyczyny wszystko gdzieś tam poza tasza świadomością jest uzasadnione.

Każdy dzień spędzony z przyjaciółmi ziomkami bliskimi ukochanymi rodziną nie powinien być dla nas nudny bo kiedyś już nie będzie tych ludzi i nie będziemy mogli z nimi porozmawiać przytulić się czy pokłócić. A to że czasem nam nasze życie wydaje się monotonne to czasem tak już musi być i nie powinniśmy się temu poddawać ale przezwyciężać wspólnie ze swoimi bliskimi.

To tak napisałem bo musiałem gdzieś przelać swoje myśli jest to trochę prywatności a trochę starych prawd.

Pozdrawiam…


Łukasz Pietrzyk

Komentarze (5)
Tajemnica algorytmu bb5
 Oceń wpis
   

No to już wyjaśniam wszystkim co to jest bb5 bo penie większość z was niema pojęcia co to może być.

Bb5 jest to kod którym są zabezpieczane telefony najnowszej generacji. Postanowiłem napisać o tym ponieważ niedawno miałem kupić telefonik po bardzo okazyjnej cenie ale w ostatniej chwili dowiedziałem się że drugie tyle co telefon czyli ok. 400zł będzie kosztować zdjęcie z niego sim locka w pierwszym momencie zaskoczyło mnie to a dziś miałem chwile czasu to poczytałem coś o tym i postanowiłem coś napisać zresztą dawno nic nie pisałem.

Pewnie się zastanawiacie skąd taka wysoka cena zdjęcia sim locka otóż dlatego że można go ściągnąć tylko u operatora danej sieci bo w komisach albo na bazarach nie da się tego uczynić. Krążą różne mity na temat osób które po niższej cenie ściągają sima ale większość ludzi im nie wierzy. Oczywiście możemy sami zacząć zdejmować simloki bo o ile się nie mylę żeby zdjąć z nowszych telefonów sima potrzebujemy specjalnego sprzętu ale to pewnie kolejny mit . Tak czy siak jakby ktoś wymyślił i złamał algorytm a jak wiemy POLAK POTRAFI to mógłby na tym nieźle zarobić ale wielkie koncerny zapowiedziały jeżeli ktoś złamie algorytm to za darmo będzie zdejmowanie simloka.

I WŁAŚNIE TERAZ MÓJ APEL DO CHAKERÓW!!!!!!!!!!!!--- żeby spróbowali złamać ten algorytm skoro udało się im złamać zabezpieczenia Windows vista oraz napędu blue –ray to czemu niemieli by złamać kodu bb5!!!

Serdecznie pozdrawiam i zapraszam ponownie

Ł.P

Komentarze (2)
Minął TRZECI miesiąc!!!
 Oceń wpis
   

To już 3 miesiące odkąd założyłem bloga!!! Chyba wiedzą już o moim blogu wszyscy których znam i którzy mnie znają. Ale wiele obcych osób też odwiedza mojego bloga przez ten miesiąc znacznie poprawiła się popularność mojego bloga trafiłem na drugą stronę w najpopularniejszych blogach portalu bblog i zajmuje tam pierwsze miejsce.

W minionym miesiącu odwiedziło mojego bloga 4900 osób a wsunie wczytywań mojej stronki było 8000 ten miesiąc wiele zmienił mój blog niewiem co sprawiło że nagle stał się od tak popularny średnio dziennie wejść na mojego bloga jest około 200 osobiście jestem bardzo zadowolony. I to by było na tyle dzisiejszego wpisu. Serdecznie dziękuję wszystkim którzy odwiedzają mojego bloga i dają komentarze!!!

Nie dopuszczę również do tego, by wczorajsze sukcesy wprawiły mnie dzisiaj w błogie samozadowolenie, gdyż jest to główna przyczyna każdej porażki. Zapomnę o zdarzeniach minionego dnia, dobrych czy złych, i powitam nowy dzień z wiarą, że będzie to najlepszy dzień w moim życiu. Wytrwam, dopóki tylko życie tli się we mnie, albowiem znam jedną z głównych zasad sukcesu; jeśli potrafię wytrwać, osiągnę zwycięstwo” – Og Mandino

Komentarze (2)
Wirtualnym cmentarz-pomysłem na bizness:(:(
 Oceń wpis
   

Czarny humor z e-cmentarza

Jak zarobić na wirtualnej pamięci o zmarłych?

Na wirtualnym cmentarzu, możesz postawić bliskiemu zmarłemu wirtualny grób i zapalić wirtualną świeczkę, a do wazonu wstawić wirtualny bukiet. I tylko opłata za te usługi jest realna.

W Internecie jak grzyby po deszczu powstają wirtualne cmentarze, które proponują klientom uczczenie pamięci ich bliskich zmarłych. Jeden z nich, który działa od grudnia ubiegłego roku, grafiką przypomina grę komputerową. Przy nostalgicznej muzyce, stajemy przed główną bramą wirtualnego cmentarza, nad którym wiszą ciemne chmury i fruwają czarne ptaki. Strzegą jej dwa kamienne lwy. Obok jest mniejsza brama – to wejście na cmentarz dla zwierząt. Zanim udamy się na któryś z cmentarzy, możemy od staruszki na straganie kupić znicze, kwiaty, wieńce i wiązanki. Potem wystarczy już tylko kliknąć w bramę, która otworzy się przed nami szeroko.

Przy grobie on-line

Na tablicy informacyjnej wiszą najnowsze nekrologi. Możemy wybrać kwaterę, którą chcemy odwiedzić, lub konkretny grób, przejrzeć księgę zmarłych albo zarezerwować miejsce. Możemy też po prostu spacerować, oglądając wirtualne nagrobki i pochówki w katakumbach. Jest ich w sumie już ponad 1600.

Po kliknięciu na grobowiec (pojedynczy, podwójny, rodzinny), wyświetlane są informacje o zmarłym, jego rodzinie, można przejrzeć zdjęcia, wiersze, życiorys, wpisać się do księgi pamiątkowej lub zobaczyć, kto podarował wirtualne znicze i kwiaty. Można też ufundować znicz, wiązankę, kadzidełka…

Podobnie jest na cmentarzu dla zwierzaków: granitowe pomniki z podobiznami pupili lub odciskami ich łap. Tu "leżą" psy, koty, papugi, króliki, a nawet konie.

– Codziennie mamy więcej pochówków na cmentarzu dla zwierząt niż dla ludzi. To dlatego, że cmentarzy dla zwierząt jest w rzeczywistości mało, a ludzie chcą mieć takie miejsce pamięci po ulubionym zwierzaku – mówi Dariusz Pałęcki, szef warszawskiej firmy, do której należy wirtualny cmentarz.

Zaprojektuj własny grób

Twórcy wirtualnych cmentarzy przekonują, że skoro nasze życie stało się tak nowoczesne, dlaczego też nie unowocześnić jego zakończenia. "Żyjemy tak długo, jak żyje pamięć o nas" – piszą na serwerach. Dlaczego więc tej pamięci nie wklepać w komputerową sieć, w której będziemy istnieć podobno "do końca dziejów ludzkości"?"

Na wirtualnym cmentarzu możemy upamiętnić w jednym miejscu – na przykład w grobie rodzinnym – wszystkich naszych bliskich, niezależnie od tego, gdzie i jak dawno temu zmarli. Niektóre serwery umożliwiają nawet zamieszczanie krótkich filmików z życia bliskich. Internet zbliża ludzi także po śmierci. Mieszkając we Włoszczowej czy Nowym Jorku, mamy okazję zapalić świeczkę na "grobie" Jana Pawła II, ks. Jana Twardowskiego, Ryszarda Kapuścińskiego lub Tadeusza Nalepy. Twórcy wirtualnych nekropolii podkreślają, że większość ich klientów pochodzi z zagranicy. Zapalają świeczki na wirtualnych grobach rodziny i przyjaciół, bo od rzeczywistych dzielą ich tysiące kilometrów.

Można także zadbać o własny "grób". Zarezerwować miejsce, wybrać kształt przyszłego pomnika, napisy… A także – co już brzmi zupełnie makabrycznie – zostawić "głos zza grobu". To wiadomość, która zostanie odtworzona już po śmierci jej autora. Może to być także e-mail, który po śmierci nadawcy zostanie rozesłany do rodziny, przyjaciół albo wrogów.

Jaja z pogrzebu

W Internecie trwa gorąca dyskusja na temat takich nekropolii. Na forum internauci piszą: "Pomyślcie, co robicie... Może po prostu warto odwiedzić realny cmentarz i się tam pomodlić. Może niedługo będziecie się modlić do komputera??? Jeśli to dotyczy wspomnień zmarłych osób, to niech to się nie nazywa cmentarz tylko wspomnienia bliskich. Nie róbcie sobie jaj z tak ważnych rzeczy"; "Ludzka zachłanność nie zna granic! Zarabiać już można na wszystkim..."; "Żal mi was, a może nie was, a waszych bliskich, którzy właśnie w taki sposób zostaną pochowani"; "Fajna gra – tylko zasady trochę niejasne"; "Od razu widać, że chodzi o szmal".

– To nadużycie, przejaw komercji – mówi ksiądz kanonik Tomasz Król z Warszawy. – Zachęcałbym do większej dbałości o realne cmentarze: o uporządkowanie grobów, modlitwę nad nimi… Człowiek wierzący czci pamięć o zmarłych, modląc się za ich dusze. W każdej Mszy św. modlimy się za zmarłych, co miesiąc w parafiach odprawia się specjalne Msze św., polecające dusze zmarłych miłosierdziu Bożemu. Najważniejsza jest przecież żywa, a nie wirtualna, wspólnota Kościoła, która modli się za zmarłych.

Są też tacy, którzy bronią tego pomysłu: "Mieszkam w Anglii. Teraz częściej mogę odwiedzać moich bliskich, którzy umarli w Polsce"; "Nie każdego stać, aby pojechać na realny grób jakiejś znanej osoby i zapalić znicz. A co do opłat, to na cmentarzu realnym więcej się płaci". "Zdajemy sobie sprawę z tego, że w świecie tak pełnym obowiązków nie zawsze możemy odwiedzać groby naszych bliskich tak często, jak byśmy tego chcieli" – napisała na stronie wirtualnego cmentarza psycholog Ewa Ostrowicz.

Pomysł podoba się teologowi, ks. Dariuszowi Kowalczykowi SJ: – Internetowy cmentarz rozumiem jako miejsce pamięci i wdzięczności. Wiele nagrobkowych wpisów wskazuje ponadto na wiarę w życie wieczne. Niektórzy wyrażają taką wiarę również w odniesieniu do zwierząt, co przecież nie jest herezją. Sądzę, że taki internetowy cmentarz to dobra rzecz – świadectwo dobrych uczuć i pragnień. Warto byłoby na takiej stronie pomyśleć o aspekcie modlitwy za zmarłych. Pogłębiłoby to tzw. ofertę usług.

Liczą na zyski

Najbardziej skromne miejsce na wirtualnym cmentarzu – o pojemności 100 KB – kosztuje 5 zł plus podatek VAT. Nagrobek VIP-a, zaprojektowany na indywidualne zamówienie, to już wydatek ok. 300 zł. Do tego trzeba płacić za znicze, wiązanki, wieńce… Za pięć złotych kupimy świeczkę, która będzie się palić przez tydzień, za dziesięć złotych – przez pół roku.

– Nie ukrywam, że jest to komercyjne przedsięwzięcie – mówi Dariusz Pałęcki. – Chcemy na tym zarobić. Mamy koszty: utrzymujemy serwer, zatrudniamy trzy osoby. Na razie nie mamy takich zysków, na jakie liczymy, ale bardzo szybko przybywa nam klientów. Myślę, że za rok nie będziemy już musieli do tego dokładać. Zrodło: Onet


"Dziś moja stara skóra rozsypała się w proch. Będę kroczyć między ludźmi z podniesioną głową i nie poznają mnie, ponieważ od dziś jestem nowym człowiekiem" - Og Mandino

Ł.P

Komentarze (10)
1 etap-Najważniejszy!!!
 Oceń wpis
   

Niewątpliwie jest to najważniejszy etap musimy według niego się stosować do pozostałych etapów na początek zrzucamy starą skórę znoszącą niepowodzenia i rodzimy się na nowo wszystko zaczynamy od nowa. Niebędziemy pamiętać tego co było wszystkiego nauczymy się odnowa będą w nas same dobre nawyki złych się pozbędziemy będzie to jedna z głównych przyczyn dzieki których osiągniemy sukces ale będziemy też musieli stosować się do pozostałych rad i bardzo uważnie ich przestrzegać dzieki temu osiągniemy sukces. Staniemy się nowym człowiekiem od dziś zaczniemy nowe życie.

„Rozpocznę podróż bez bagażu niepotrzebnej wiedzy i doświadczeń bez znaczenia.
Natura ofiarowała mi już wiedzę i instynkt nieskończenie wyższe od wiedzy i instynktu jakiegokolwiek zwierzęcia.
Natomiast wartość doświadczenia zwykli przeceniać głównie ludzie starzy, którzy kiwają mądrze głowami i mówią głupio.
W rzeczywistości doświadczenie uczy nas ciągle, a nauka ta pochłania lata, przy czym jej wartość maleje z upływem czasu, potrzebnym do osiągnięcia tej szczególnej mądrości.
Ona zaś i tak ostatecznie przemija wraz ze śmiercią ludzi, którzy ją zdobyli”- Og Mandino


Ł.P

Komentarze (1)
1+9 etapów do sukcesu!!!
 Oceń wpis
   

Następne 10 kolejnych wpisów będzie dotyczyło a właściwie będzie zawierać 10 rad dzięki którym osiągniemy sukces w biznesie zauważyłem że wiele osób pisze na bblog swoje rady jak odnieść sukces mam nadzieje że moje też wam się w czym przydadzą. Będzie to wiedza starożytnych jak osiągnąć sukces na tej wiedzy wychowały się pokolenia amerykanów więc dlaczego pokolenia polaków też by nie mogły w końcu „Polak potrafi” i jak bardzo będziemy czegoś chcieć to prędzej czy później to osiągniemy.

„Kariera, którą wybrałem, daje wiele wspaniałych możliwości, ale równocześnie pełna jest udręki i rozpaczy, albowiem gdyby zwłoki tych, którzy ponieśli klęskę, ułożyć jedne na drugich, rzuciłyby one z wysoka cień na wszystkie piramidy tej ziemi.
A jednak nie doznam porażki jak inni, ponieważ trzymam w rękach mapy nawigacyjne,
które poprowadzą mnie przez groźne prądy aż ku lądom, które jeszcze wczoraj wydawały mi się tylko mrzonką” -Og Madino



Ł.P

Komentarze (3)
Tydzień na GPW!!!
 Oceń wpis
   

Już tydzień gram na giełdzie szkoda że nie obliguje prawdziwymi pieniędzmi ale cóż kiedyś przyjdzie czas żebym zainwestował pieniądze. Osobiście zastanawiam się co jest lepsze fundusze inwestycyjne czy osobiście grać na giełdzie wiele ludzi woli oddać pieniądze jakiemuś  sprawdzonemu funduszowi ale niezdarą sobie sprawy że w takim funduszu dużo nie zarobią  ja osobiście wolę zaryzykować i kupić akcje jakiejś firmy a dla tych co chcą grać na giełdzie ale się boją to polecam zainwestować w sprawdzoną firmę np. Bank BPH taka spółka na pewno nie zbankrutuję i nasze pieniądze możemy stracić tylko jakby coś strasznego wydarzyło się na giełdzie a jak dotąd to tylko raz się tak zdarzyło. Dzisiaj to by było na tyle serdecznie wszystkich pozdrawiam i zapraszam ponownie!!!

 Wielkość moich celów nie będzie mnie przerażać, choć może nie jeden raz upadnę, zanim je osiągnę. Jeśli się potknę, znów się podniosę i nie będę przejmował się moimi upadkami, bo każdy człowiek musi przeżyć niejedno potknięcie, zanim dotrze do domu. Nie potknie się tylko robak. A ja nie jestem robakiem. Nie jestem również cebulą. Nie jestem też owcą. Jestem człowiekiem. Niech inni budują ze swojej gliny jaskinie. Ja z mojej gliny zbuduję zamek- Og Mandino

Komentarze (2)
Play--doczekaliśmy się rozczarowania!!!
 Oceń wpis
   

I wreszcie się doczekaliśmy na nową sieć na końcu wpisu pokaże wam przykładowe ceny w abonamencie i porównam ceny z innymi sieciami a teraz napisze moje zdanie na temat nowej sieci no to tak ogólnie sieć jest pozytywna ceny ma konkurencyjne a jak na razie ma nieznacznie niższe niż pozostałe sieci tylko rozczarowały mnie telefony jak dla mnie bardzo mały wybór i do tego niestety niema sony Ericssonów a jedyny przynajmniej dla mnie konkretny telefon kosztuje w najniższym abonamencie 1000zł. Co mi się wydaje dość wysoką ceną. Nie nastawiałem się optymistycznie do nowej sieci ale miałem nadzieje że jednak na początek będą tańsze telefony bo wsumie to się dla mnie liczy. Może z czasem Play wprowadzi więcej telefonów jak na razie znów musimy czekać bo sieć zamiast obniżenia cen telefonów tworzy sobie darmową reklamę poczta pantoflową tworzy społeczności internetowe i wiele marketingowych opcji może za jakiś czas się rozkręci na całego. Telefony może i Play posiada multimedialne ale jak lamnie to za mało funkcji mają i przede wszystkim Play powinna wprowadzić markę sony Ericssona.

Serdecznie wszystkich pozdrawiam i zapraszam do kolejnych odwiedzin a oto obiecane statystyki:




Ł.P

Komentarze (2)
PLAY jeszcze tylko parę godzin
 Oceń wpis
   

Od wejścia na rynek nowej sieci dzielą nas tylko godziny nie wiem ile jest takich osób jak ja które z nie cierpliwością oczekują na nową sieć ale wydaje mi się że wiele. Pisząc tę wpis przyszła mi namyśl genialna myśl mogę doradzić oczywiście nie gwarantuję powodzenia ale nowa sieć jest pod kontrola neti więc akcje neti na giełdzie mogą jutro bardzo dużo wzrosnąć i dla inwestorów jest to świetna okazja żeby zarobić. Jak bym grał na serio na giełdzie to bym właśnie kupił teraz akcje i zobaczył jak będą rosnąć na symulatorze na Onecie właśnie kupiłem akcje neti ciekawy jestem czy moje prognozy się sprawdzą. A dziś miałem nawet pomyślny dzień bo wczoraj zakupione akcje wzrosły a pyzatym wygrałem w totolotku choć niewiele bo trafiłem tylko „4” ale to zawsze coś. Jutro postaram się umieścić wpis najciekawszymi ofertami sieci play o ile zapowiedzi się sprawdzą.

Wiele osób mi pisze że mam fajnego bloga serdecznie wam za to dziękuje i zapraszam to odwiedzania. Serdecznie Pozdrawiam!!

Ł.P

Komentarze (0)
Przyszły dziennikarz na giełdzie
 Oceń wpis
   


Witam wszystkich miałem dziś nie pisać nic ale mój blogasek pnie się w górę i postanowiłem żeby tak było nadal otóż dziś napisze o tym jak można zacząć grać na giełdzie nie mając o tym zielonego pojęcia nic prostszego wystarczy wejść na portal Onet i tam w zakładkę giełda podam linka od razu do zaczęcia gry na giełdzie http://gra.onet.pl/gra wystarczy się zalogować a jeżeli się nie jest zalogowanym to zarejestrować. Jest to świetny i najdłużej działający polski symulator gry na giełdzie dla takich osób jak ja które jeszcze niemają funduszy jest to świetna zabawa ale i też nauka ponieważ na początek dostajemy 40tyś na start i zato możemy kupić akcje a w odpowiednim momencie je sprzedać postaram się w blogu na bieżąco pisać o moich wirtualnych poczynaniach giełdowych.

Jak na razie dziękuję za poświęconą uwagę i pozdrawiam oraz zapraszam do częstych odwiedzin.

Ł.P

Komentarze (3)
Play-nowa sieć w Polsce
 Oceń wpis
   


W piątek 16 marca 2007sieć PLAY operatora P4 rozpocznie swoją działalność. W tym dniu odbędzie się konferencja prasowa sygnowana hasłem "Już w piątek narodzi się nowa jakość", podczas której zostaną przedstawione szczegóły oferty. W tym dniu rozpocznie się również sprzedaż produktów PLAY w sieci EMPIK.

Ciekawy jestem jaka będzie nowa telefonia z obietnic zapowiada się obiecująco ale ja już znam te obiecanki. Ale tak czy inaczej nowa sieć w Polsce się przyda zrobi jakieś zamieszanie a era plus i orange  nie będą już miały monopolu na telefony co doprowadzi do konkurencyjnych cen i przyciągnięcia klienta play może wiele zyskać jak na początku będzie już miała korzystne oferty. Według niepotwierdzonych źródeł play ma rozpowszechniać markę telefonu sony ercison i oby to się potwierdziło bo osobiście lubię tę markę i sam posiadam telefon tejże marki.

Serdecznie wszystkich pozdrawiam i zapraszam do komentowania co myślicie o nowej sieci komórkowej w Polsce.

Ł.P

Komentarze (31)
Konkursy!!!
 Oceń wpis
   

Dzięki konkursom możemy się wzbogacić w bardzo prosty sposób ale nie powiem żeby było to łatwe w większości konkursach potrzebne jest nam szczęście, ale dziś przedstawię wam 2 konkursy w których szczęście nie jest potrzebne tylko własny pomysł i wkład. Więc osoby które myślą że nie mają szczęścia to zapraszam do wzięcia w nich udziału, tak apropos to niema ludzi bez szczęścia każdy je posiada i przynajmniej raz w życiu się to przejawia jeden ma szczęście w życiu osobistym inny w pracy a inny np. w totku.

Wracając do tematu:

1) Konkurs

http://finanse.wp.pl/knbp.html?strona=regulamin&ticaid=1347c

to jest link do pierwszego konkursu już raz go podawałem ale tym razem przybliżę wam ten konkurs chociaż nie musze bo wszystko o tym konkursie jest napisane pod tym adresem

Konkurs dotyczy stworzenia BIZNES PLANU z dziedziny IT i Internetu niejest to prosty konkurs ale nagroda za 1 miejsce 10.000zł myślę że jest wystarczającą motywacja a przy okazji może się okazać że mamy świetny pomysł na otworzenie własnej firmy.

2) Konkurs

http://goscniedzielny.wiara.pl/?grupa=6&art=1171359492&dzi=1171359446&katg

to natomiast jest link do drugiego konkursu jest on całkowicie inny niż konkurs powyżej

krótko mówiąc ten konkurs jest o tematyce religijno-społecznej i trzeba w nim napisać reportaż szczegóły są w powyższym adresie ten konkurs może teoretycznie wydawać się łatwiejszy od tamtego i wsumie tak jest tylko że trzeba minimum 10.000 znaków użyć wraz ze spacjami ale nagroda za pierwsze miejsce wydaje się być atrakcyjna bo 5.000zł wydaje się być atrakcyjne

Napisałem o tych konkursach bo zamierzam brać w nich udział ale jeżeli one wam nieodpowiadaja to wystarczy ze WWW.google.pl wejdziecie w tego linka i wpiszecie „konkursy” i wyświetli wam się całe mnóstwo konkursów napisał bym o paru z nich ale niestety niemam na to czasu

Na tym kończę dzisiejszy wpis i pozdrawiam wszystkich odwiedzający i komentujących zapraszam do ponownego odwiedzenia blog cały czas się rozwija Pozdrawiam!!!

Ł.P

Komentarze (1)
JAK MYŚLISZ-TAK BĘDZIE!!! Cz. II
 Oceń wpis
   

No nareszcie napisze II część bo wiem że co poniektórzy z niecierpliwością oczekują Na  niniejszy wpis.

Przejdę już do sedna sprawy i napisze jak może zarobić 17-latek a mianowicie jest dużo sposobów może nie będą to wielkie pieniądze ale Na rozrywki i przyjemności powinno wystarczyć. Zacznę od tych najbanalniejszych sposobów:

1)Pierwsze co mi przyszło do głowy jest roznoszenie ulotek średnio można zarobić 4.50zł za godzinę co przy roznoszeniu po 5 godzin dziennie 5 dni w tygodniu to przez miesiąc można zarobić ok.450zl. i oczywiście po roznoszeniu ulotek w pizzeri po skończonej pracy dostajemy pizze i coś do picia więc myślę że to nie jest zły pomysl

2)Możemy wykonywać pracę sezonowe np. koszenie trawy lub odśnieżanie na tym można nieco więcej zarobić bo od 1 działki skoszonej dostajemy od 20 do 50 zł po odliczeniu od tego benzyny to zostaje nam ładna sumka za odśnieżanie za godzinę dostaniemy ok. 6-7 zł

3)Kolejnym sposobem jest pomoc sąsiadom wyprowadzanie psa, opieka nad dzieckiem.

4)Ten sposób na zarobienie trochę pieniędzy do kieszonkowego jest całkiem dobry bo nie wymaga od nas pracy fizycznej tylko klikania banery i wypełniania ankiet jak się przyłożymy możemy zarobić nawet 500zł bez wychodzenia z domu

5)Ten sposób jest już dla znających się na komputerach i programach możemy proponować swoje usługi sąsiadom jak im się popsuje komputer albo będą mieli z nim jakieś problemy

6) I ostatnim sposobem na zarobienie pieniędzy jest branie udziału w różnych konkursach czy to radiowych czy TV z własnego doświadczenia wiem że jest to niezły sposób na zarobienie sporej kasy mi przez wakacje w ten sposób udało się zarobić ok. 2500zł i nie narobiłem się przy tym, ale dla niedowiarków są tez inne konkursy możecie brać udziały w olimpiadach np. w mojej szkole można wygrać spora kasę na takich olimpiadach tylko w tym przypadku się liczy wasza wiedza ale są też konkursy organizowane przez różne firmy i portale oto jeden z nich:  http://finanse.wp.pl/knbp.html?strona=regulamin&ticaid=13402 

Mam nadzieję że pomogłem niektórym osobom w sposobie zarobienia pieniędzy może niema tych sposobów dużo ale przynajmniej są pewne i sprawdzone.

Pozdrawiam wszystkich

P.S Mam nadzieje że podoba wam się nowy wygląd mojego bloga zapraszam do czytania i komentowania kolejnych wpisów

Ł.P

Komentarze (3)
Najnowsze komentarze
2017-01-15 16:43
paq:
Kim jest przyjaciel???
PSYCHIATRA I PSYCHOTERAPEŁTA. To są jedyni "PZYJACIELE". Reszta to ...
2015-09-15 06:11
Gain :
Fałszywi przyjaciele dwulicowi ludzie za plecami rozgadani:(
Miałem taką sytuację że kolega zapraszał na piwo. Czasem pisał w nocy aby przyjść na melanż.[...]
2013-12-22 01:20
wokol.dziecka:
8 marca
:)
O mnie
Łukasz Pietrzyk
Łukasz P.
Archiwum
Rok 2008
Rok 2007
Rok 2006