Kim jest przyjaciel???
 Oceń wpis
   

Nie kieruję się definicją społeczeństwa- definicją świata. Według niej, przyjaciel to chodzący ideał. Ideałów nie ma. Mam swoje zdanie na ten temat, swoją osobistą definicję. Raczej mało optymistyczną, ale jakże prawdziwą…

Przyjaciel jest z Tobą zawsze. Śmieje się z Tobą, bawi się, płacze, kiedy Ty czujesz się źle. Pomaga we wszystkim, rozumie Cię bez słów. Możesz robić z nim dosłownie wszystko i również wszystko możesz mu powiedzieć. Nigdy nie powie o Tobie złego słowa, nie będzie próbował zmieniać Cię na siłę. Zaakceptuje wszystkie Twoje wady, jednocześnie pracując nad nimi. Tak strasznie delikatnie i niepostrzeżenie sprawi, że staniesz się lepszy. On będzie z Tobą ZAWSZE. Nigdy Cię nie opuści, nigdy nie zostawi… Będzie, jak Twój cień.

Heh…

Spójrzmy na to z realnej strony…

Po pierwsze, każdy przyjaciel kiedyś odejdzie, chociażby po to, żeby ułożyć swoje osobiste życie. Nikt nie będzie trwał przy Tobie wiecznie. Nie jesteś pępkiem świata, zresztą znajdź mi takiego niewolnika, który będzie sterczał przy Tobie całe wieki.
„No tak, odejdzie, by ułożyć swoje osobiste życie, ale w sercu będzie już zawsze.”

Teoretycznie tak, ale jak łatwo można zauważyć, nie będzie już automatycznie spełniał reszty wyimaginowanych warunków.

Właściwie większość spostrzeżeń pochodzi z mojej własnej autopsji.

Są dni, kiedy umierasz z bólu. Z bólu, który przeszywa Twoją psychikę i gdzie jest ten Twój wspaniały przyjaciel, kiedy powinien być tutaj, przy Tobie? Nie, wcale tego nie żądam, ale patrzmy cały czas na definicję społeczną…

Gdybym miał czepiać się dosłownie wszystkiego, zwróciłbym uwagę na robienie wszystkiego z moim idealnym przyjacielem. Otóż nie mogę robić wszystkiego, chociażby dlatego, że mężczyzna znacznie różni się od kobiety. Tak, fizycznie też, ale przede wszystkim różni się psychicznie. Z przyjacielem- Nią- nie zrobię tego, co z przyjacielem- Nim. A także z przyjacielem- Nim- nie zrobię tego, co z przyjacielem- Nią. Ta sama kwestia dotyczy problemu „wszystko sobie mówią”. Gówno prawda.

Nigdy nie powie o mnie złego słowa? Nie powinien…
Ale życie jest nieprzewidywalne i chwilami miota nami, jak bezwładnymi marionetkami, wpuszczając miedzy nas kobietę zwaną Emocją.
Jeśli przyjaciel jest, jak mój cień, to chyba znika mi na dość długie chwile, co jakiś czas zapominając nawet o tym, że powinien kogoś strzec.

Bujam w obłokach, wciąż wierzę w ludzi, szukam w nich odrobiny dobra. Myślisz, że to takie proste w dzisiejszym zakłamanym świecie? Każdy stara się, jak najlepiej odegrać swoją rolę. Ty, mimo wielu doświadczeń, które nauczyły Cię sporego dystansu do każdego człowieka, chcesz pomagać innym. Mimo tego, że tyle osób Cię skrzywdziło, chcesz nieść pomoc. To na nic. Zarzucą Ci egoizm i ukryte intencje. I proszę, nie rzucaj słów na wiatr. Nie mów: „Razem albo wcale”, kiedy wiesz, że z łatwością dasz sobie radę, gdy mnie zabraknie. Nie pisz mi przy każdej okazji: „Kocham Cię. Już zawsze będę przy Tobie”, „Na zawsze razem”. Miłość, nawet ta, definiowana moimi słowami, nie polega na pustych dźwiękach.

Czasem życie wymierza nam niekontrolowane ciosy i bynajmniej nie jest to Twoją winą- co nie oznacza, że w żadnym stopniu nie przyczyniasz się do tego.

Umieram, bo ten, kto obiecywał być przy mnie wiecznie, odszedł.
Idealny przyjacielu, dlaczego więc zabijasz swoją bratnią duszę?
Czy to nie najgorsza zbrodnia, jaką możesz popełnić, łamiąc tym samym idealne stereotypy dobrego człowieka?

Jeśli wciąż będę kierował się definicją społeczeństwa, to wątpię, bym kiedykolwiek mógł użyć słowa „przyjaciel” w stosunku do któregokolwiek mieszkańca Tej Planety.

Ale niekiedy nie kieruję się tą definicją i wtedy zauważam ze mam przyjaciółJ

 Ale również w dzisiejszym świecie przyjacielem staje się Internet ludzie nie mają gdzie ulotnić swoich problemów niemaja komu o tym powiedzieć to wchodzą na czaty i tam rozmawiają o swoich problemach to nie jest zbyt dobra wróżbą każdy powinien mieć przyjaciela któremu przede wszystkim będzie mógł zaufać bo według mnie to jest najważniejsze już mniej ważne jest czy pomorze czy doradzi ale żebyśmy mu zaufali ale tez nie jest mniej ważne bo przyjaciel powinien by taki że będzie nam potrafił podać pomocną dłoń!!!

 


Tym, dzięki którym moje serce zmienia się w lodową bryłę…

 
Ł.P
Komentarze (11)
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU:D:D:D 51 stan Polska

Komentarze

2009-08-25 10:08:09 | 83.25.235.* | Moniia
Re: Kim jest przyjaciel??? [1]
Przyjaciel pokaze Ci, czym jest Miłość i Przyjaźń, Dobro i Piękno, Szczęście i Sens
Życia.

Przyjaciel to osoba, której można zaufać.

Przyjaciel powie Ci, jak nie zmarnować życia !

Przyjaciel to największy skarb w życiu. skomentuj
2017-01-15 16:43:01 | 83.31.139.* | paq
PSYCHIATRA I PSYCHOTERAPEŁTA. To są jedyni "PZYJACIELE". Reszta to ... skomentuj
2009-06-11 21:37:12 | 83.17.22.* | Realna....
Re: Kim jest przyjaciel??? [1]
naprawdę mądry tekst.... widać ze napisany przez kogoś, kto z pewnością wie co
oznacza słowo "przyjaciel" zgadzam sie, ze zaden nie jest idealny... każdy ma swoje
chwile słabosci. Ja osobiście podziwiam wszystkich, którzy potrafią pozostać
przyjaciółmi na zawsze- na dobre i na złe chwile w tym życiu. chciałam dodać i
zaapelować do wszystkich zeby nie robili niepotrzbnie nadziei bo nie ma nic gorszego
od zranionych uczuć. A Zaufanie bardzo trudno odbudować. I tyle z mojej strony.
Pozdrawaim wszystkich gorąco:* skomentuj
2007-01-03 18:42:28 | 83.29.72.* | :)
Re: Kim jest przyjaciel??? [1]
Ups, sory, troche sie rozpisalam, nie chcialam :) skomentuj
2009-09-13 20:04:36 | 79.163.134.* | charlotte
hehe.. bardzo madry i fajny tekst.. podpisuję się pod słowami, że napisany przez
człowieka, który myśli realne i w ogóle. Z mojej strony mogę dodać tylko tyle, że
ja już 2 razy zawiodłam się na tzw. PRZYJACIÓŁCE i coraz częściej zastanawiam
się, czy rzekoma przyjaźń faktycznie istnieje.. .
Bo szczerze to już w nią dawno zwątpiłam.

Pozdrawiam. skomentuj
2007-01-03 18:40:37 | 83.29.72.* | :)
Re: Kim jest przyjaciel??? [5]
Hmm... Widze, że jest źle, ale czy naprawde tak źle jak Ci się na obecna chwilę
wydaje?? Może popatrz na to z dystansu, albo poproś kogoś nie zamieszanego w całą
sytuację, żeby można ją było ocenić "na trzeźwo"... Tobą władają chyba zbyt wielkie
emocje, ale nie dziwię się, jeżeli zdradził Cię przyjaciel, to Twoim świętym prawem
jest bycie rozgoryczonym... Ale wiesz, tak naprawdę, to "kto przestaje być
przyjacielem tak naprawdę nigdy nim nie był". Taka osoba nie zasługuje żeby obdarzać
ją takimi uczuciami, tylko że na początku ską możemy wiedzieć jaki ktoś naprawdę jest
i czy naprawdę chce być naszym przyjacielem czy ma jakiś ukryty cel i my mamy być
tylko pomocą, ułatwieniem do póki go nie osiągnie.
To przykre, ale mimo wszystko nie wolno zamykać się nam na ludzi! Przyjaciel z
internetu. Niby jest jakimś wyjściem, ale czy napewno dobrym? Czy kidy będziesz
potrzebował obecności drugiej osoby będzie przy Tobie? Czy kiedy będziesz potrzebował
trochę ciepła, będziesz chcial by ktoś Cię przytulił zrobi to? Niestety nie... I czy
tak naprawde możesz być pewny, że Cię rozumie, interesuje się Tobą, Twoimi
problemami?
Dlatego własnie lepiej mieć przyjaciół obok siebie. Ale pamiętaj, że oczekując od
kogoś przyjaźni, sam też musisz ją dawać, bo to nie działa jednostronnie.
Piszesz, że każdy przyjaciel kiedyś odejdzie... Prawdziwy nigdy! Będzie z Tobą na
zawsze! Oczywiście, że nie będzie spędzał z Tobą 24h na dobę, każdy ma swoje życie,
ale zawsze w jego wolnym czasie, będziesz miał swoje miejsce!
Dlaczego nie możesz mu wszystkiego powiedzieć? Nie ufasz mu? Czyli nie traktujesz go
jak przyjaciele.
No tak, z przyjacielem-dziewczyną nie będziesz robic tego co z
przyjacielem-chlopakiem, jak napisales, ale nie mozesz miej kilku przyjaciol? Czy Ty
jestes z tych, ktorzy uwazaja, ze prawdziwy przyjaciel moze byc tylko jeden? Jezeli
tak, to nic bardziej mylnego! Nie bój się, dając swoje serce nigdy Ci go nie ubędzie!
Wręcz przeciwnie, będzie się ono dalej powiększac ;)
Nie chodzi mi oczywiście o to byś traktował kazdego napotkanego czlowieka, czy
zwyklego znajomego jak przyjaciela... Ale grupkę takich naprawde sprawdzonych i
zaufanych osob warto miec przy sobie :)
I ja rozumiem, że stracone zaufanie, ktore ktos kiedys wykorzystal, jest bardzo
trudno odzyskac, ale mimo wszystko da się to zrobić!
Uwierz z powrotem w ludzi, ufaj im i nie zamykaj się na nich tyle tylko moge Ci
poradzic :)
Pozdrawiam :) skomentuj
2007-04-30 10:08:57 | 212.2.99.* |
NICZEGO WIĘCEJ NIE TRZEBA ZA WSZYSTKO DZIĘKUJE PRZYTULIŁEŚ
KIMKOLWIEK JESTEŚ I POCIESZYŁEŚ ACZUJE JAK ZA DAWNYCH LAT
PODOBNO RYSZĄCE CZTERDZIECHY TO NOWE DWUDZIECHY skomentuj
2007-07-01 11:58:00 | 83.31.36.* | :*:*:* EH :*:*:*
Hmmm Czytam ,to wszystko i Myśle ,że Przyjaciel jest tylko jeden a kolegów
Można dużo Miedz
ale, Przyjaciela tylko Jednego ja Miałem przez 10 lat i znalazł sobie
Dziewczyne i przestał się do Mnie odzywać ale , tak się nie robi.... wiec
Trudno Teraz komuś zaufać jak ktoś cię olał po 10 latach i mówi ze jest moim
Przyjacielem na Dobre i na złe '' Kto ma pełne usta słowa przyjaciel ma Puste
Serce'' Załamałem się i nie wiem co dalej mam robić morze ktoś coś
podpowie...? skomentuj
2008-11-01 23:18:18 | 83.29.168.* |
zycie. przykre ale prawdziwe.. bardzo czesto tak wlasnie jest,tylko
niemam pojecia dlaczego skomentuj
2008-09-03 15:26:23 | 83.9.124.* | remek81
...jestem z toba bo wiem jak to jest tylko tyle ze moj najlepsz kumpel
wyjechal za granice,kiedy dzwonie do niuego i konczymy rozmowe to mowi ze
zadzwoni...i nic. wiec czuje ze ma mnie po prostu gdzies i zle mi z tym
,tym bardziej ze bardzo go szanuje, ale wierze a przynajmniej staram sie
wierzyc w to ze jednak nie zapomni o mnie jako o kumplu.i nie moge sie
doczekac kiedy w koncu wroci.coz moge ci podpowiedziec???sam nie wiem bo
czuje dokladnie to samo co ty...jeszcze nigdy nie mialem tak zeby plakac z
tesknoty za tym najlepszym przyacielem,a tak samo jak ty ,znamy sie od
prawie 10ciu lat skomentuj
2007-10-17 14:20:31 | 213.77.111.* | Marek1986
Z tym się własnie zgodze ze jak przyjaciel znajdzie sobie dziewczyne to
Cię oleje bo sam sie o tym przekonalem. skomentuj
Najnowsze komentarze
2017-01-15 16:43
paq:
Kim jest przyjaciel???
PSYCHIATRA I PSYCHOTERAPEŁTA. To są jedyni "PZYJACIELE". Reszta to ...
2015-09-15 06:11
Gain :
Fałszywi przyjaciele dwulicowi ludzie za plecami rozgadani:(
Miałem taką sytuację że kolega zapraszał na piwo. Czasem pisał w nocy aby przyjść na melanż.[...]
2013-12-22 01:20
wokol.dziecka:
8 marca
:)
O mnie
Łukasz Pietrzyk
Łukasz P.
Archiwum
Rok 2008
Rok 2007
Rok 2006